Wertykulacja i aeracja
Wertykulacja i aeracja trawnika – czym się różnią?
Wertykulacja to poziome, płytkie (do 2cm) nacinanie podłoża. Jej zadaniem jest usunięcie zalegającej warstwy filcu, a w pewnym stopniu także mchu. Zabieg finalnie ma umożliwić lepsze podsiąkanie wody i przenikanie powietrza do strefy korzeniowej trawy. Warto zapoznać się szerzej z tematem wertykulacji, aby dowiedzieć się, jak i kiedy ją wykonywać. Przeczytaj nasz poradnik: Wertykulacja trawnika – kiedy, jak i czym ją wykonać?
Aeracja natomiast jest to zabieg, który polega na gęstym nakłuwaniu trawnika na głębokości ok. 3-10cm. Nakłuwanie wykonuje się z użyciem wideł, butów z kolcami lub najefektywniej – korzystając z wertykulatora/aeratora. Aeracja powierzchniowa (3-4cm głębokości) jest najczęściej stosowana w przypadku młodych, 2-3 letnich trawników. Wykonuje się ją, gdy woda na trawniku zbyt wolno wsiąka po deszczach. Aeracja wgłębna to nakłuwanie trawnika na głębokość 8-10cm. Na 1m2 powinno się wykonać od 120 (podłoże lekkie) do 180 (ciężkie) otworów.
Co daje aeracja?
- Jest to bezpośrednie napowietrzanie trawnika, które przy okazji spulchnia podłoże i poprawia jego strukturę.
- Ułatwia przepływ wody do korzeni i ogranicza zaleganie wody na trawniku. Tym samym ogranicza ryzyko wystąpienia chorób grzybowych.
- Przyśpiesza regenerację trawnika wiosną.
- Zwiększa odporność trawnika na deptanie.
- W pewnym stopniu ogranicza mech i zachwaszczenie.
- Ułatwia przenikanie składników pokarmowych z nawozu do korzeni.
Kiedy i jak wykonać aerację trawnika?
Aerację trawnika powinno się wykonywać przynajmniej dwa razy do roku – wiosną i późnym latem. Dodatkowo zabieg napowietrzania można przeprowadzić także jesienią. Termin wiosenny jest najważniejszy. Jest zaliczany do „zestawu” prac regeneracyjnych trawnika. To czas, w którym trawa rozpoczyna intensywny wzrost, a jej korzenie potrzebują zasobów – w tym tlenu.
Aerację wykonuje się po wertykulacji, gdy usunie się zalegający filc. Można także wcześniej skosić trawę, wtedy praca jest najskuteczniejsza. Podłoże powinno być umiarkowanie wilgotne. Aeracji nie wykonuje się bezpośrednio po deszczu (ryzyko zniszczenia struktury podłoża, tworzenia nierówności), ale gleba nie powinna być sucha. Na kilka godzin przed planowaną pracą trawnik warto nawodnić tak, by zdążył wyschnąć w wierzchniej warstwie.
Najważniejsze korzyści z wertykulacji trawnika
Wertykulację trawnika powinieneś umieścić na liście obowiązkowych wiosennych prac ogrodowych. Polega ona na usunięciu z powierzchni trawnika zalegających resztek darni, tj. filcu. Jest to warstwa obumarłych roślin, która uniemożliwia prawidłowe nawilżenie i dotlenienie gleby, a co za tym idzie – utrudnia wzrost nowych pędów trawy. Dodatkowo, filc często stanowi źródło rozwoju grzybów i baterii chorobotwórczych, mogących dotkliwie uszkodzić głębsze warstwy murawy.
Dzięki właściwie przeprowadzonej wertykulacji usuniesz zalegające na trawniku nieczystości i intensywnie odpowietrzysz glebę. Co to dla Ciebie oznacza? Piękny, intensywnie zielony trawnik o bujnej i gęstej trawie.
Ten efekt możesz osiągnąć również pracą własnych mięśni – okupioną bólem krzyża i ramion oraz ogólnym wyczerpaniem. Pewnie nie chciałbyś się tak męczyć? Twoją pracę znacznie ułatwi sprzęt ogrodniczy: wertykulator elektryczny lub spalinowy. Dodatkowymi korzyściami inwestycji w tego typu urządzenia jest m.in.: wysoki komfort użytkowania i maksymalnie szybki czas przeprowadzenia wertykulacji, dzięki czemu dotychczas uciążliwa praca w ogrodzie stanie się niekłamaną przyjemnością.
Najlepszy czas na wertykulację
Najdogodniejszym terminem na wertykulację trawnika jest kwiecień – kiedy jesteś już po pierwszym koszeniu. Wcześniej przeprowadzona wertykulacja może skutkować uszkodzeniem nowych pędów trawy, a co za tym idzie – zahamowaniem jej prawidłowego wzrostu. Pamiętaj, że wertykulację należy wykonywać na lekko wilgotnym i bujnym trawniku; w innym przypadku nie tylko go nie odżywisz, ale dotkliwie uszkodzisz.
O wertykulacji warto pamiętać również jesienią, a dokładniej – w połowie września. W ten sposób nie tylko skutecznie usuniesz z trawnika zalegający po lecie mech, ale i uchronisz trawę przed ekstremalnymi, zimowymi, warunkami atmosferycznymi. Efekty swojej zapobiegliwości zauważysz już podczas roztopów: trawnik będzie zauważalnie w lepszej kondycji niż w przypadku stosowania jednorazowych – sezonowych – zabiegów pielęgnacyjnych.








